
Jak pytam Igorka czy robimy pizzę z krocionogami to odpowiedź jest zawsze jedna: TAK!!!!
Bardzo ją lubimy, często robimy a potem wcinamy na gorąco i na zimno :)
Tak naprawdę to ta specjalność nazywa się pissaladiere
i... jest przepyszna
i w całym domu pachnie
i jest łatwa do zrobienia
i bezpieczna dla nabiałowych alergików (bo bez sera).
A wszystko dzięki Liskowi, który mnie na pieczenie namówił :)))
Igol, sybko! Klocionóg się piece!
10 komentarzy:
A to w takim razie ja bardzo poproszę przepis, bo już w sobotę będę miała mój bajerancki, fioletowy mixer i w końcu mam nadzieję serwować rodzince chleby, ciasta i inne pizze :). W weekendy ...
ja dość sceptycznie podchodzę do "pizzy" bez sera... ale po Twojej tarcie z warzywami, którą mimo zdrowego składu uwielbiam - jestem gotowa uwierzyć, że potrafisz zrobić pyszną pizzę i bez sera:)
Ja wszystko rozumiem, ale GDZIE przepis?
No i wzruszyłam się dedykacją z mjuzik. mmmmm-nananan-lalala :)
Ja Was Kocham!!!
1/2 kg mąki (zwykłej) wymieszać z wodą (ok szklanki, 225 ml) i z drożdżami (paczka 7g). I to jest ciasto. Jeszcze troche soli, pół łyżeczki.
I niech sobie podrośnie z pół godzinki.
Potem zamieszać i rozwałkować na placek i znowu niech rośnie.
A międzyczasie kilka cebulek zeszklic na patelni.
Ułożyć na cieście, potem anchois i oliwki.
Posypać ziołami prowansalskimi i do pieca na 190-200 stopni na ok 35 min
:)
Are you taking food pictures now, too??? Wow! You go, girl! By the way, you need to tell me how to load music on my blog:)
I just took a picture. It turned out to be nice enough to post it :)
Go to deezer.com
Choose the song
Copy html code and paste it to "add gadget"
:)
nie no Sis, zaraz będziesz naszego Brata pouczać w zakresie adminowania stronami www:) bo już zdecydowanie przekroczylas moj zakres wiedzy:)
A co na to Tombak ?
Prześlij komentarz