
Śnieg nam przyprószył dziś powojniki,
z których czapeczki robią chochliki:
Gdy kwiat przekwitnie i wietrzyk wieje...
i tylko Zosia się z tego śmieje!!!

A trawy zaschły już dawno temu
i grzeją liście zimowym słońcem
lecz wiatr przeszkadza im, nie wiem czemu,
chcąc się wyszumieć przed zimy końcem...

3 komentarze:
ale poetycka dusza w Tobie zagrala :-)
a to potycka dusza w Tobie zagrala.
ja dzis bym wolala byc chyba w lecie :)
Na tym zdjęciu Zosia tak piękna ,najpiękniejsza ze wszystkich dziewcynek od Mauritius po Serock.
Prześlij komentarz