menu genialne. błysnęłam intelektem, bo po przeczytaniu podpisu "prawie House" zaczęłam się głowić co to ma wspólnego z dr Housem? ale po dodatkowej wnikliwej analizie zdjęcia zatrybiło pod czaszką:) "ghicken fillet" to mój faworyt:)
no i jeszcze jedno, ja wiem że Stokowscy to lubią drogo i prestiżowo, tłusto i na bogato, ale złoty samolot? tego jeszcze nie grali:))))))))))
i Igor w kokpicie... mmmmmatko, ten uśmiech na tle miliona przycisków, przełączników i światełek kojarzy mi się z: "a ciekawe co się stanie jak tu nacisnę albo przesunę? przecież nikt nie zauważy":) miszcz po prostu:)
dla Ciebie ten House przecież! wiedziałam, że zatrybisz ;)
bo to taki odnośnik do naszego bazarowego szampiona!
pomimo tego, że House jest tylko JEDEN
a pani w samolocie naprawdę nas powitała: "witamy na pokładzie Złotego", tylko Królewna Zofia stwierdziła, że: "on wcale nie jest złoty tylko zółty i po prostu błyscy w słońcu"
a z kokpitem, to nam sie dwa razy udało, bo w tamtą stronę kapitan Alusia zaprosił!
2 komentarze:
no wreeeeeeeeszcie!
menu genialne. błysnęłam intelektem, bo po przeczytaniu podpisu "prawie House" zaczęłam się głowić co to ma wspólnego z dr Housem? ale po dodatkowej wnikliwej analizie zdjęcia zatrybiło pod czaszką:) "ghicken fillet" to mój faworyt:)
no i jeszcze jedno, ja wiem że Stokowscy to lubią drogo i prestiżowo, tłusto i na bogato, ale złoty samolot? tego jeszcze nie grali:))))))))))
i Igor w kokpicie... mmmmmatko, ten uśmiech na tle miliona przycisków, przełączników i światełek kojarzy mi się z: "a ciekawe co się stanie jak tu nacisnę albo przesunę? przecież nikt nie zauważy":) miszcz po prostu:)
dla Ciebie ten House przecież!
wiedziałam, że zatrybisz ;)
bo to taki odnośnik do naszego bazarowego szampiona!
pomimo tego, że House jest tylko JEDEN
a pani w samolocie naprawdę nas powitała:
"witamy na pokładzie Złotego",
tylko Królewna Zofia stwierdziła, że: "on wcale nie jest złoty tylko zółty i po prostu błyscy w słońcu"
a z kokpitem, to nam sie dwa razy udało, bo w tamtą stronę kapitan Alusia zaprosił!
no, a resztę zdjęć... może uda się uratować?
Prześlij komentarz