nie no tak właśnie wygląda oddane dziecko. nikt Ci nie zagraża. żadni tam koledzy, nie jakaś synowa z piekła rodem. Twój syn swoje dni wiąże z Twoją osobą:)
No nareszcie!Moja Siostra, się odzywa:)))))
Prześlij komentarz
2 komentarze:
nie no tak właśnie wygląda oddane dziecko. nikt Ci nie zagraża. żadni tam koledzy, nie jakaś synowa z piekła rodem. Twój syn swoje dni wiąże z Twoją osobą:)
No nareszcie!
Moja Siostra, się odzywa
:)))))
Prześlij komentarz