czwartek, 25 lutego 2010

Narciarze kalatówkowi





4 komentarze:

Ania pisze...

Bardzo fajni ci narciarze z Kalatowek :)))

aldea pisze...

żeby nie było że zaniedbuję Twoje podwórko:

jak to się stało, że to Ania a nie Ty ma spodnie w tak... uroczym, tak to dobre słowo - uroczym kolorze?? żądam wyjaśnień!

Aluś natomiast ma ciekawe przeżycia. albo siostra ubiera go w sukienke i rajskie skrzydełka, albo mamusia zakłada mu kurteczke w... a tak, w uroczym kolorze:) co nie przeszkadza że najwyraźniej on nie ma z tym problemu! wygląda na to, że śmiga zawodowo - i niech ktoś powie że ta różowiutka landryneczka nie ma trzech lat! i niniejszym zamykam ten temat:)

a górne jedynki młodego zaczynają wyglądać niezwykle poważnie. nie chcę sobie wyobrażać co będzie jak zaczną mu rosnąć kły...

Marta pisze...

no bo Ania, to światowy człowiek i robi zakupy w luksusowych sklepach ;)
a moje spodnie narciarskie były kiedyś czarne, teraz sie trochę sprały i są lekko fioletowe, poczekam jeszcze trochę i może osiągną w końcu uroczy róż?

a kurteczki po Zosi proszę się nie czepiać, bo dobra jest!

a co do kłów... to wątpliwości nie mam, że głuszyć przystojniak będzie!

Ania pisze...

Co do moich spodni (bo widze, ze wywolaly zywa dyskusje w Internecie :)) to chcialabym sprostowac, ze to ich cena a nie bynajmniej ich kolor mnie skusily....

A jesli chodzi o stroj Alusia, to Olu zgadzam sie z Toba i ciocia Ania w trosce o meski honor w najblizszy weekend przywiezie Alusiowi kurteczke w przywzoitym, meskim kolorze..... :)))