piątek, 15 maja 2009

Absolutely Delicious




Have you ever seen a HAMBURGER like me?

4 komentarze:

aldea pisze...

hamburgera to nie widziałam, ale nie ukrywam, że patrząc na to cudo na myśl przychodzą mi biszkopciki:)

co prawda nawet przesłodzone nie dorastają Alusiowi do różowiutkich pięt, ale zdecydowanie Aluś prędzej skojarzy mi się z ciasteczkami

tak wiem, hamburger bo koszulka, wiem, pamiętam, koszulka świetna, ale ja dalej obstaję przy ciasteczkach choćby to miało być banalne:)

aldea pisze...

nie! nie biszkopciki! MUFFINKI!!!:)))

Marta pisze...

:)))

i zawsze jedzenie, prawda?

na Igora mówiłam: śliwka - robaczywka, koleżanka córkę nazywa: buła, a Aluś... hmmm pączek w maśle!

aldea pisze...

Igor był jeszcze Panem Bulwą, proszę nie zapominać, tzn "kartofelkiem":))))

co do Pączka W Maśle to masz rację. tyle że skróciłabym to do samego Pączka, bo całość może chłopakowi później siąść na psychice:)